Pod półroczną opieką z naszej parafii znalazły się następujące rodziny:

1. Levon Garabedian ma 47 lat i mieszka w Aleppo z żoną Vartuhi Saghbazarian, która ma 40 lat. Mają dwójkę dzieci: Natali 18 lat i Beti 11 lat. Z rodziną mieszka także siostra kobiety Megheti 68 lat.

2. Haroutyun Kevork ma 60 lat mieszka w Aleppo z żoną Sossig Krikorian, która ma 56 lat. Mają trójkę dzieci: Kevork 30 lat, Raffi 25 lat i Anjella 17 lat.

3. Levon Najarian ma 57 lat mieszka w Aleppo z żoną Salpi Iprijian, która ma 52 lat. Mają trójkę dzieci: Anjelina 19 lat, Jeni 17 lat i Anrtanig 12 lat.

4. Serjo Klikian ma 43 lata i mieszka w Aleppo z żoną Siroun Babaian, która ma 36 lat. Mają dwójkę dzieci: Manuel 16 lat i Krist 12 lat.

5. Hagop Bedikian ma 40 lat i mieszka w Aleppo z żoną Soni Ketenjian, która ma 40 lat. Mają dwójkę dzieci: Hovig 11 lat i Nazaret 9 lat.

6. Noubar Markarian ma 57 lata mieszka w Aleppo z żoną Silvi Ghazarian, która ma 45 lat. Mają trójkę dzieci: Mariana 17 lat, Gorgio 16 lat i Anjelina 5 lat.

7. Sarkis Kevork mieszka w Aleppo z żoną Lusin Serkhanian, która ma 47 lat. Mają trójkę dzieci: Zarmig 25 lat, Rahel 23 lata i Ani 15 lat.

8. Krikor Kilejian mieszka w Aleppo z żoną Leną Ishkhanian, która ma 53 lata. Mają dwójkę dzieci: Sarin 27 lat i Kegham 24 lata.

9. Mardiros Kouljian ma 79 lat i mieszka w Aleppo z żoną Siranoush Balian, która ma 71 lat.

Są to bardzo biedne rodziny bez źródeł dochodu i bez pracy. W Aleppo od 2 lat nie ma elektryczności i bieżącej wody. Rodziny potrzebują środków na zakup dostępu do elektryczności (tzw. amperów), który stale drożeje w związku z przedłużającą się wojną. Potrzebują zakupić wodę, która jest dystrybuowana cysternami w mieście. Potrzebują również żywności, która w Aleppo jest obecnie bardzo droga. Potrzebują również opłacić koszty związane z wynajmem mieszkania oraz ogrzewania (tzw. mazutu), bo jeszcze jest zimno.

o. Krzysztof Ruszel OP
proboszcz parafii