Pan wysłał cię w drogę 1 Sm 15,18
Bóg mówi do Samuela o drodze. Nie o miejscu odpoczynku, nie o zatrzymaniu się, lecz o drodze — tej, która wymaga decyzji, odwagi i słuchania Jego głosu. Droga, na którą posyła Bóg, rzadko bywa w pełni jasna. To droga, która nie ma gotowych odpowiedzi. Jednak Ten, który posyła, jest wierny. Wyruszenie w drogę oznacza zaufanie, większe niż lęk, większe niż własne plany i pomysły. W naszym życiu również są momenty posłania. Czasem są to wielkie decyzje, a czasem bardzo zwyczajne kroki: rozmowa, spotkanie z drugim człowiekiem, przebaczenie, wytrwanie, odejście od tego, co wygodne.
Droga, na którą On posyła, ma sens nie dlatego, że wszystko rozumiem, ale dlatego, że On sam o sobie powiedział: Ja Jestem Drogą, Prawdą i Życiem J 14,6.
Na tej Drodze każdy dzień jest zaproszeniem do zrobienia kolejnego kroku z wiarą, kroku z Jezusem. Ja jestem z wami przez wszystkie dni aż do skończenia świata Mt 28,20. Obietnica Jezusa sięga dalej niż moje lęki, aż do skończenia świata, aż do skończenia każdej mojej ciemności.
Czy w moim sercu jest zgoda na to, aby iść tam gdzie On chce?
I usłyszałem głos Pana mówiącego: «Kogo mam posłać? Kto by Nam poszedł?» Odpowiedziałem: „Oto ja, poślij mnie!” Iz 6,8
