Matka Boża Korbielowska

Poniżej zamieszczony link do skanu „księgi obecności Boga pośród nas” w której ludzie począwszy od 1985 roku wpisywali podziękowania za otrzymane łaski przez wstawiennictwo Matki Bożej. Zachęcamy i prosimy o informacje o podobnych wydarzeniach jak te opisane w księdze.

Księga obecności Boga pośrod nas.PDF

Modlitwa o szczęśliwe małżeństwa i rodziny

Stajemy dziś przed obrazem Tej, która w Betlejem pochylała się nad Bożym Synem.
Maryjo, w tej cudownej ikonie tak bliska swoich dzieci. Cierpienia i bóle świata są Twoimi bólami. Najświętsza Dziewico, przynosimy Ci dziś wszystkie bolesne sprawy, z którymi najłatwiej jest człowiekowi przyjść do stóp Matki. Jesteś naszą nadzieją, nadzieją wszystkich żyjących.
Na Twoich wargach, Maryjo, zawisła decyzja o odkupieniu świata i los całej ludzkości. Ty przyjęłaś Jezusa do swojego życia. Miałaś wpływ na ukształtowanie się Jego ludzkiej natury. Dałaś Mu nie tylko ciało, ale charakter, usposobienie, ludzkie piękno.
Przedwieczny oddał Syna w najczystsze, niepokalane dłonie Matki. Jak bardzo czujemy się zrównani z Jezusem w tym, że Jego Matka stała się i naszą Matką. Stajemy dziś przed Maryją i w Obliczu Niepokalanej widzimy podobieństwo Jej Syna. W Niej obraz Boga odbija się z absolutną czystością. Maryjo, poprzez Twoje oczy i Oblicze, przez Twoją ikonę dociera do nas Twoja macierzyńska dobroć. Chociaż grzeszymy, masz dla nas zawsze czułość i współczucie, a w Twoim sercu mieszka tylko miłość. Głęboko wierzymy, że Ojciec Przedwieczny niczego nie odmówi Tej, która dała ciało Jego Synowi i nazywana jest przez Niego Matką.
Maryjo, byłaś najbardziej kochaną i kochającą ze wszystkich małżonek. Oddajemy Ci nasze rodziny i nasze domy. Matko, Ty dostrzegasz każdą ludzką biedę i każdy kłopot. Wstawiłaś się za nowożeńcami u swego Boskiego Syna, gdy zabrakło im wina. Powierzamy Ci trudne sprawy i niedostatki wspólnot, w których żyjemy, sprawy naszych małżeństw i rodzin. Błagamy, by wszystkie matki i żony, wszystkie kobiety stawały się Twoją ikoną. Napełniaj ich serca Twoją czułością i dobrocią.
Matko dzieci bez matek – i matek, które utraciły dzieci. Ty wiesz, co znaczy tulić w ramionach Syna, któremu dałaś życie. Zachowaj kobietom radość z narodzin, z karmienia, z rozwoju człowieka i z nowego życia! W Twoje ręce oddajemy dziś wszystkie dzieci. Prowadź je, chroń przed złem i wspieraj swoją modlitwą.
Maryjo, wzorze męstwa i odpowiedzialności, wybłagaj mężczyznom łaskę życiowej odwagi, naucz ich też delikatności i cierpliwości. Niech nigdy nie opuszcza ich odpowiedzialność za dom, który zbudowali, i życie, które powołali do istnienia. Wspieraj małżeństwa, by mogły unieść zadania, jakie przed nimi stoją. Bądź ich siłą i mocą do działania.

Matko Boża, przyciągnij do siebie nas samych i tych, za których się dzisiaj modlimy. Złóż nasze serca, wraz ze swym Niepokalanym Sercem, w Najświętszym Sercu Jezusa. Wzbudź w naszym wnętrzu tęsknotę za Eucharystią. Nikt nie idzie do nieba sam. Pragniemy przyprowadzić tam tych, których kochamy, z którymi żyjemy, a także tych, z którymi nam trudno po drodze. Wspieraj nas, by świadectwo naszej wiary docierało do serc naszych sióstr i braci.
Dziękujemy Ci, Matko za to, że w czasach, w których ziemia może stać się stosem rumowisk, chcesz ludzkość ocalić przed samozniszczeniem. Pragniesz, by w świecie ustały wojny. Dlatego też prosisz nas o odmawianie różańca. Dziękujemy Ci za to, że robisz to jak najlepsza Matka, która w ciągłym powtarzaniu prośby nigdy się nie zniechęca.
Matko ludzi bez domu, bez chleba, bez Boga. Ty człowieka zrozpaczonego i zniszczonego przez grzech zatrzymujesz nad krawędzią przepaści, a serca nieczułe rozgrzewasz swoją miłością. Uwikłanego w zło człowieka wyciągasz z dna i upadku. Dzięki Twojemu macierzyńskiemu zatroskaniu odżywa wiara tysięcy i milionów. Błagamy Cię dzisiaj, Maryjo, módl się za nami grzesznymi – teraz i w godzinę śmierci naszej. Amen.

Modlitwa górali do Matki Bożej Korbielowskiej

Matko Bosko Korbielowsko
Tyś Gażdziną na tej ziomi
Piykne wiyrchy patrzą na nos
Ty sie ciesys razom z niomi
Rozne łowiecki mo tu Twoje stado
Jedna Cie uciesy inno boleś zado
Musis wyposuchać i prośbow i smutkow
Ło miłoś, ło zdrowie i ło wiocy dudkow.

Pytomy Cie nasa Ukochano Matko
Poziyroj co dziyj na to Twoje stadko
I nauc nasyk braci góroli
Coby ni mieli sercow ze skoli.

/Modlitwa ułożona przez pochodzącego z Korbielowa Jana Krzesaka, przekazana w 2015 roku/