Dr ANDRZEJ MAJEWSKI

HISTORIA KOŚCIOŁA, KLASZTORU I PARAFII NAJŚWIĘTSZEJ MARYI PANNY KRÓLOWEJ ANIOŁÓW W KORBIELOWIE

Korbielów przez ponad 300 lat należał do parafii św. Wojciecha w Jeleśni. Ze względu na dość duże oddalenie od kościoła jeleśniańskiego (do 10 km), wierni z Korbielowa oraz z sąsiedniej Krzyżowej nie zawsze mieli możliwość uczestniczenia w nabożeństwach i Mszach św. Szczególnie uciążliwe stało się to podczas I wojny światowej, która spotęgowała wśród miejscowej ludności pragnienie modlitwy w intencji walczących na różnych frontach.

Zauważył to wikariusz jeleśniański Franciszek Żak (1889-1937), który poddał mieszkańcom Krzyżowej myśl budowy kościoła. Propozycja ta została przyjęta z entuzjazmem. W lipcu 1916 r. na ręce księdza Żaka złożono 453 korony na budowę świątyni (18 koron zebrano w zimie w czasie nabożeństwa po nauce dzieci z Krzyżówek, 400 koron ofiarowała Maria Majcherek z Krzyżowej, a pozostałe 35 koron przekazała jej siostra Rozalia). 2 października 1916 r. ksiądz Żak przedstawił sprawę budowy kościoła księciu arcybiskupowi krakowskiemu Adamowi Stefanowi Sapieże. Ten kazał mu złożyć zebraną kwotę w Kasie Oszczędności Miasta Krakowa, pozwolił na dalsze zbieranie składek i udzielił błogosławieństwa jako zadatku dla pomyślnej pracy. Ksiądz Żak już 3 października założył książeczkę oszczędnościową i z wkładem 453 koron zdeponował ją w konsystorzu biskupim. (1)

17 grudnia 1916 r. odbyło się w Krzyżowej walne zebranie gospodarzy z Krzyżowej i Korbielowa, na którym wybrano Komitet Budowy Kościoła. W jego skład wchodzili m.in.: Marcin Łukaszek – zastępca przewodniczącego, Józef Majcherek – sekretarz, Wojciech Jędrzejas – skarbnik I, Józef Gustyn (1877-1954) – skarbnik II, Marcin Kamiński, Jan Góra (1894-1959), Jan Dendys, Józef Łysień, Wojciech Lach, Stanisław Góra i Wojciech Majewski (1859-1942). (2)

17 czerwca 1917 r. przyjechał do Krzyżowej książę arcybiskup Sapieha. Po konsultacji z proboszczem jeleśniańskim Władysławem Sycem (1864-1942), który był przeciwny budowie kościoła w Krzyżowej, ponieważ obawiał się uszczuplenia majątku swojego probostwa na rzecz nowej parafii, zapadła decyzja o budowie niewielkiej kaplicy. Komitet Budowy Kościoła nie przystał na to i przez następne półtora roku nie ustawał w wysiłkach, aby uzyskać pozwolenie na budowę świątyni. (3)

14 sierpnia 1917 r. ksiądz Żak został przeniesiony do Wadowic. Wszystkie rachunki i dokumenty przekazał Komitetowi Budowy Kościoła. Stan konta w chwili przekazania wynosił 507 koron i 55 halerzy. Ofiary w dalszym ciągu odsyłano do konsystorza biskupiego w Krakowie. Ostatnia składka została wpłacona 4 lipca 1920 r. przez Józefa Gawlasa z Krzyżowej. Ogólna kwota wynosiła wówczas prawie 21 000 koron. (4)

15 lutego 1918 r. mieszkańcy Krzyżowej i Korbielowa wnieśli kolejną petycję do Kurii Metropolitalnej z prośbą o pozwolenie na budowę kościoła:

Niech Będzie Pochwalony Jezus Chrystus!

Najprzewielebniejszy Książęco-Biskupi Konsystorzu w Krakowie!

Już kilkakrotnie [składaliśmy] u stóp Czcigodnego Księcia Biskupa gorące nasze prośby w sprawie budowy kościoła w naszej wiosce. Aby się upewnić, czy duch nie osłabł do tej świętej sprawy, z początkiem stycznia 1918 roku przeszliśmy obie wioski Krzyżową i Korbielów i ku wielkiej naszej radości przekonaliśmy się, że oprócz trzech domów wszyscy gorąco pragną, by wśród nas biednych Pan Jezus zamieszkał i z wielkim utęsknieniem oczekują dnia, kiedy zaczniemy budowę świątyni tak bardzo nam potrzebnej. Ośmielamy się przeto jeszcze raz prosić Najprzewielebniejszy Książęco-Biskupi Konsystorz, aby raczył łaskawie udzielić nam odpowiedzi na poprzednie nasze błaganie! W pełni goryczy, że nasz ksiądz proboszcz nieżyczliwy tak świętej sprawy, gdyż udaliśmy się do niego z pokorną prośbą dnia 28 XII 1917 roku o przychylenie się do naszego dzieła, tenże pozostawił nas na łaskę i niełaskę własnego losu, zatem prosimy bardzo o łaskawą pomoc. Ponawiamy jeszcze raz naszą serdeczną prośbę – prosimy pokornie o łaskawą odpowiedź i zostajemy zawsze wierni i oddani niegodni słudzy, mieszkańcy wsi Krzyżowej i Korbielowa. (5)

Uporczywe starania przyniosły wreszcie upragniony skutek. 19 stycznia 1919 r. kuria krakowska pozwoliła na budowę kościoła filialnego w Krzyżowej. 25 czerwca 1919 r. wójt gminy Korbielów Szczepan Mocek (1868-1927) wraz z 46 osobami podpisanymi na podaniu wniósł prośbę do konsystorza biskupiego w Krakowie o utworzenie jednej parafii dla Krzyżowej i Korbielowa, z siedzibą w Krzyżowej. 31 lipca 1919 r. kuria odpowiedziała, że zgadza się na prośbę korbielowian pod warunkiem, że obie gminy jednomyślnie się oświadczą i podejmą w tej sprawie formalne uchwały, których odpis wraz z planem budowy świątyni prześlą następnie do zatwierdzenia konsystorzowi biskupiemu. W dopisku zwrócono się z prośbą do księdza Władysława Syca o ułatwienie radą i czynem mieszkańcom Krzyżowej i Korbielowa urzeczywistnienia podjętego przez nich zamiaru. (6)

W 1919 r. obrano miejsce budowy i zaczęto zwozić tam furmankami kamień z korbielowskiego kamieniołomu. Rychło jednak doszło między korbielowianami a krzyżowianami do różnych animozji. Nie znalazł się nikt, kto by je załagodził, zaś księdzu Sycowi były one jak najbardziej na rękę, gdyż w dalszym ciągu miał nieprzychylny stosunek do powstania nowego kościoła na terenie swojej parafii. Poza tym po zakończeniu wojny Europę opanował poważny kryzys gospodarczy, który doprowadził do zubożenia ludności, a zgromadzone w Kurii Metropolitalnej pieniądze uległy szybkiej dewaluacji. To wszystko spowodowało, że idea budowy kościoła w Krzyżowej nie została zmaterializowana przez ponad dekadę. (7)

W drugiej połowie lat dwudziestych nastąpiło ożywienie gospodarcze. Zaczęli też coraz liczniej zjeżdżać do Korbielowa letnicy. Dzięki temu miejscowa ludność dysponowała większymi zasobami gotówki. 26 stycznia 1930 r. gmina Krzyżowa uchwaliła przystąpienie wraz z Korbielowem do budowy świątyni z dobrowolnych datków. Wybrano Komitet Budowy Kościoła, w skład którego weszli m.in. Józef Niewdana – przewodniczący, Mateusz Jędrzejas (1887-1949) – zastępca i Józef Majcherek – skarbnik. Najpierw jednak krzyżowianie postanowili zbudować w swojej wsi Dom Gromadzki za pieniądze uzyskane ze sprzedaży lasu gminnego koło Hali Górowej (100 000 zł). Dopiero po jego ukończeniu w 1933 r. zaczęli wznosić kościół. (8)

Korbielów ostatecznie nie wsparł wysiłków Krzyżowej. Latem 1926 r. przyjechał na wypoczynek do Korbielowa pochodzący z Żywca dr Adam Matuszek (1887-1953), nauczyciel historii w Gimnazjum im. Bartłomieja Nowodworskiego w Krakowie, a następnie wykładowca w Studium Pedagogicznym UJ. (9) Korbielów tak bardzo przypadł mu do gustu, że niebawem zbudował tu willę o nazwie „Jasna”, w której spędzał z żoną i synem każde wakacje i ferie zimowe. W swojej willi udzielał gościny zaprzyjaźnionym księżom, którzy w niedziele i święta odprawiali Msze św. w kaplicy w przysiółku Kamienna. (10)

Jego żona, Jadwiga z Łabudzińskich (1891-1972), była osobą bardzo schorowaną. W czerwcu 1930 r. przeszła skomplikowaną operację, po której znalazła się w stanie krytycznym z powodu niewydolności serca. Złożyła wówczas ślub, że zbuduje w Korbielowie kościół, jeśli Bóg pozostawi ją przy życiu. (11)

Stan jej zdrowia szybko się poprawił, toteż jeszcze w tym roku doprowadziła do utworzenia w Korbielowie Komitetu Budowy Kościoła. W jego skład weszli m.in. wójt Karol Kitka (1891-1952) – przewodniczący, Józef Gustyn – zastępca, pisarz gminny Jan Łański (1898-1959) – sekretarz, Jan Cudzich (1896-1963) – skarbnik, Adam i Jadwiga Matuszkowie, Karol Gustyn (1900-1969), Jan Basik (1881-1944), Szczepan Basik (1869-1945) i Jan Góra. Pierwotnie zamierzano zbudować niewielki kościółek o rozmiarach 10/12 m. Plany świątyni sporządził inż. arch. Jan Stobiecki z Krakowa. Działki pod budowę ofiarowali: Anna Janiczek, Anna Krzesak, Karolina Krzesak, Maria Kamińska, Józef i Rozalia Pacuszkowie oraz Karol i Rozalia Kitkowie.

W czerwcu 1931 r. z wizytą kanoniczną w parafii św. Wojciecha w Jeleśni przebywał książę arcybiskup Adam Stefan Sapieha. Przy okazji odwiedził on Korbielów i obejrzał miejsce budowy; ktoś złośliwie mu doniósł, że państwo Matuszkowie chcą wznieść kościół obok „Jasnej” dla swojej wygody. Przekonawszy się na własne oczy, że to nieprawda (kościół w rzeczywistości miał stanąć w odległości 1 km od willi państwa Matuszków), kazał powiększyć świątynię celem umożliwienia korzystania z niej również mieszkańcom sąsiedniej Krzyżowej. Obiecał przy tym, „że tu będzie w przyszłości parafia”. Perspektywa stania się odrębną parafią skłoniła Komitet Budowy Kościoła do zwiększenia rozmiarów budowli do 10/22 m, choć wiązało się to z ogromnymi kosztami.

19 czerwca 1931 r. rozpoczęto wykopy pod fundamenty. Ponieważ grunt był podmokły, zrobiono odwodnienie i wysypano setki wozów kamienia, który pozyskano za darmo w pobliskim kamieniołomie.

18 sierpnia 1931 r. odbyło się uroczyste poświęcenie kamienia węgielnego. Wprawdzie uzyskano w Kurii Metropolitalnej pozwolenie na odprawienie Mszy św. polowej na miejscu budowy, lecz ksiądz Władysław Syc był temu przeciwny i zadecydował, że Msza św. będzie odprawiona w kaplicy w Kamiennej. Zgodzono się na to, a nawet – by nie dawać złym językom tematu do obmowy – przeprowadzono proboszcza jeleśniańskiego z Kamiennej na budowę ze sztandarami i muzyką. Tą asystą był tak rozbrojony, że po dokonanym poświęceniu przyjął gościnę w „Jasnej”, gdzie zapoznał się z planami świątyni i ofiarodawcami parcel.

Pieniądze na budowę kościoła pochodziły z przedstawień organizowanych przez miejscowy zespół teatralny (założony i prowadzony przez Jadwigę Matuszek), tradycyjnej kolędy na św. Szczepana (26 XII), ofiar zbieranych podczas Mszy św. w kaplicy w Kamiennej oraz dobrowolnych darów od różnych instytucji i osób prywatnych. Zaciągnięto również pożyczkę w Komunalnej Kasie Oszczędności w Żywcu na sumę 5350 zł, a Kuria Metropolitalna – tytułem zdewaluowanych pieniędzy składanych kiedyś wspólnie z Krzyżową – wypłaciła 1000 zł. Księgowość prowadził Karol Kitka. Pomagali mu w tym inż. leśnik Kazimierz Harlender (1903-1997) i nauczyciel Władysław Gąsior (1893-1946).

W 1931 r. doprowadzono mury kościelne do połowy planowanej wysokości. W 1932 r. na skutek wyczerpania funduszy i dużego zadłużenia nastąpiła przerwa w pracach. Dzięki ofiarności arcyksięcia Karola Olbrachta Habsburga, który dał 100 m³ drewna, zdołano spłacić naglące długi. Na wiosnę 1933 r. uchwałą gminy Korbielów sprzedano 534 m³ drewna z lasu gminnego, a z uzyskanych środków (8434 zł i 46 gr) przystąpiono do dalszej pracy. Podciągnięto mury pod dach, założono więźbę, pokryto ją dachówką i wykonano roboty blacharskie. W marcu 1934 r. uzyskano dofinansowanie od Dyrekcji Dóbr Żywieckich w Żywcu w kwocie 2000 zł. 29 sierpnia 1935 r. odebrano od majstra budowy mury kościoła. Rozpoczęto wówczas prace stolarskie, szklarskie i wykończeniowe, które trwały do lipca 1936 r. (12)

Budowę kościoła nadzorował inż. arch. Jan Stobiecki, który w latach 1931-1934 regularnie jeździł do Korbielowa i zatrzymywał się w „Jasnej”. Prace murarskie wykonał Józef Harężlak, ciesielskie – Władysław Setla z Wieprza, blacharskie – Rudolf Páneth (1890-1953) z Żywca, a stolarskie – Szczepan Dendys (1910-1951) z Korbielowa.

W 1936 r. wakacje w Kamiennej spędzał artysta malarz Czesław Skawiński (1890-1974), który – widząc ofiarność miejscowej ludności – postanowił dołożyć także swoją cegiełkę i namalował gratisowo do kościoła kopię „Niepokalanego Poczęcia” B. E. Murilla.

Mszał do świątyni zakupili Helena i Władysław Gąsiorowie, kielich ofiarowała Franciszka Łabudzińska (1867-1959), matka Jadwigi Matuszek, a wszystkie pozostałe sprzęty niezbędne do odprawienia pierwszej Mszy św. ufundowali Adam i Jadwiga Matuszkowie.

15 sierpnia 1936 r. kościół został poświęcony przez księdza Władysława Syca i – na życzenie Jadwigi Matuszek – otrzymał wezwanie NMP Królowej Aniołów (święto to przypadało bowiem w dzień jej urodzin, tj. 2 sierpnia). Uroczystość poświęcenia zaszczyciło swoją obecnością wielu dostojnych gości, wśród których była m.in. para arcyksiążęca z Żywca – Alicja i Karol Olbracht Habsburgowie oraz starosta żywiecki Zygmunt Antoni Dollinger (1899-1949).

Od tego czasu w korbielowskim kościele odprawiali Msze św. księża z Jeleśni, którzy byli przywożeni furmankami w każdą niedzielę i ważniejsze święta. Komitet Kościelny nie przestał jednak myśleć o sprowadzeniu do Korbielowa stałego księdza. Było to trudne do wykonania, gdyż należało przedtem zbudować plebanię i zadbać o odpowiednie podstawy finansowe nowej parafii. Adam Matuszek i Karol Kitka wpadli na pomysł utworzenia w Korbielowie szkoły zawodowej, fabryki zabawek z drewna oraz fabryki przetworów z owoców leśnych i grzybów – z własnymi sklepami w Warszawie, Krakowie, Katowicach i innych dużych miastach. Uważali, że w ten sposób wieś podźwignie się materialne, co umożliwi dostatnie uposażenie proboszcza. Kuria Metropolitalna po zapoznaniu się z tymi planami doradziła, żeby mieszkańcy Korbielowa dobrowolnie się opodatkowali, a pieniądze (w dolarach) zostały złożone w Komunalnej Kasie Oszczędności w Żywcu.

Realizację tych ambitnych planów przekreślił wybuch II wojny światowej. W pierwszych miesiącach okupacji niemieckiej zrobiono betonowe schody do głównego wejścia do kościoła i do drzwi bocznych. Na ten cel zużyto cement pozostały z robót przy budowie schronów bojowych w Krzyżowej w 1939 r. Duże zasługi dla korbielowskiej świątyni położył w tym okresie wikariusz jeleśniański Bronisław Sojka (1910-1987), który nabył figurę Chrystusa do Grobu Bożego, obraz Matki Bożej Różańcowej, piec do zakrystii, zieloną kapę i części do baldachimu. Pomógł także przy zakupie organów. (13) Nie były to jednak klasyczne organy, ale fisharmonia (klawiszowy instrument dęty), na której przez prawie 40 lat grał miejscowy organista-amator Emil Góra (1922-1990). (14)

Tymczasem w latach 1933-1934 w Krzyżowej zbudowano niewielki kościółek pod wezwaniem Niepokalanego Serca NMP. Do jego powstania przyczynił się w dużym stopniu ksiądz Władysław Syc, który usilnie namawiał krzyżowian: „Ma Korbielów kościół – miejcie i wy”. Udzielił im też pomocy w zdobyciu pozwolenia na budowę. Ta nieoczekiwana zmiana stanowiska jeleśniańskiego proboszcza miała swoje przyczyny. Gdy okazało się, że kościół w Korbielowie jednak powstanie, przestraszył się, iż w niedalekiej przyszłości może tam dojść do utworzenia parafii, obejmującej również Krzyżową. W tej sytuacji poparł zamiar zbudowania kościoła w Krzyżowej, ponieważ zdawał sobie sprawę, że gdy powstaną dwie świątynie, Korbielów i Krzyżowa – z powodu bardzo silnych animozji pomiędzy ich mieszkańcami – będą chciały stać się odrębnymi parafiami. W ówczesnych realiach nie było to jednak możliwe ze względu na panujące w obu miejscowościach ubóstwo. Ostatecznie więc pozostaną w parafii Jeleśnia. (15)

W 1938 r. krzyżowianie rozpoczęli starania o powiększenie świątyni i dobudowali nawę, następnie w 1940 r. (mimo oporu niemieckich władz okupacyjnych) pokryli kościół blachą i zbudowali wieżyczkę na sygnaturkę, a w latach 1940-1941 wznieśli dużą wieżę. Jesienią 1942 r. Kuria Metropolitalna w Krakowie przysłała do Krzyżowej pierwszego stałego księdza, salezjanina Ignacego Barana (1909-1976), który zamieszkał w Domu Gromadzkim. Obsługiwał on również Korbielów, odprawiając tam Msze św. w niedziele i ważniejsze święta. (16) Wszystkie pogrzeby, chrzty i śluby odbywały się w Jeleśni. Wyjątek stanowił okres od początku lutego do drugiej połowy marca 1945 r., gdy między Jeleśnią a Krzyżową zatrzymał się front niemiecko-sowiecki, który odciął miejscowej ludności dostęp do kościoła i cmentarza jeleśniańskiego. Wówczas to udzielano chrztów w kościele w Krzyżowej, a zmarłych grzebano na placu przykościelnym. (17)

Jesienią 1945 r. Ignacy Baran odszedł, a na jego miejsce przybył ksiądz Stanisław Kozłowski (1913-1956), pracujący wcześniej jako wikariusz w Brzozdowcach w archidiecezji lwowskiej. (18) Dzięki swojemu szlachetnemu charakterowi i głębokiej religijności, szybko zdobył sobie ogromny autorytet wśród wiernych. Na kartach „Kroniki budowy kościoła w Korbielowie” wspominano go następująco:

Był to kapłan, który prawdziwie pojmował pracę duszpasterską, nie szczędząc swych sił i zdolności w służbie Bożej. Dochodził do najdalszych osiedli, by nieść pomoc duchową, a często i materialną, gdzie widział jej potrzebę. Był prawdziwym opiekunem biednych. Mieszkając w Krzyżowej, obsługiwał i nasz kościół, więc poznał rywalizację dwóch wsi i starał się godzić antagonizmy. Urządzał wspólne nabożeństwa z procesjami, w których obie wsie brały udział. […] Gorliwie zajmował się dziećmi szkolnymi i nauką religii, uroczyście też urządzał pierwszą komunię św. dla dzieci. Ustawicznie pouczał małych i dorosłych, jak zachowywać się kulturalnie, jak współżyć zgodnie z sobą. (19)

W 1948 r. ksiądz Kozłowski wszczął starania o przeniesienie na inną parafię. Zanim to jednak zdążyło nastąpić, został aresztowany przez UB i skazany na 5 lat więzienia za kontakty z antykomunistycznym podziemiem zbrojnym (Narodowe Siły Zbrojne). (20) Do Krzyżowej przysłano wówczas księdza Władysława Gacka (1910-1989). Początki jego działalności na nowej placówce były niezwykle trudne:

W roku 1948, 5 maja, objąłem obowiązki rektora kościoła w Krzyżowej z tem, że mieszkałem w Krzyżowej, a uczyłem też w [szkole w] Korbielowie i w niedzielę i święta odprawiałem jedną Mszę w Krzyżowej, drugą w Korbielowie, boć i tam miałem zleconą opiekę nad kościołem. Krótko mówiąc, miałem pełnić obowiązki duszpasterza na terenie Krzyżowej i Korbielowa, a iura stolae zabierali księża z Jeleśni, sam zaś żyłem z jałmużny.

Przyszedłem miesiąc po aresztowaniu ks. Kozłowskiego. Odniosłem wrażenie, jakobym, zdaniem ludzi, starał się o to stanowisko i był winien zamierzonego przeniesienia ks. Kozłowskiego, chociaż Krzyżowej nie znałem, a namówiony do objęcia, zaraz po przyjeździe chciałem stąd odjechać.

Całą tę atmosferę zrozumiałem później, zresztą mi na to zwrócono uwagę. Robili to zwolennicy ks. Kozłowskiego i do pewnego stopnia księża z Jeleśni. Dowód na to wystarczający choćby ten, że przed moim przyjazdem zapowiedzieli, że wszystkie pogrzeby, śluby i chrzty mają być odprawiane w Jeleśni i na odprawianie tychże w Krzyżowej czy Korbielowie nie pozwolą.

Najtrudniejszą sprawą było pijaństwo, które do dzisiaj panuje, a piszę to po dwóch latach pobytu w Krzyżowej, ale w chwili [mojego] przyjścia urządzali zabawy w Domu Gromadzkim obok kościoła, bili się, bo bez pijatyki i bijatyki zabawy się nie odbędzie. Przechodząc koło kościoła, śpiewali i to często sprośne piosenki. Kiedy im na niewłaściwość takiego postępowania zwróciłem uwagę, to dziwili się, że to się księdzu nie podoba, a częściej upominani, gniewali się, a nawet skarżyli się przed władzami świeckimi. Jako motyw skargi podali: „Poprzedni ksiądz, […] jeśli my nie urządzali zabawy, to nas pytał, dlaczego nie urządzamy; jeśli nie mamy pieniędzy, to nam pożyczy”.

Druga trudność to niedociągnięcia kasowe, które zniechęciły ludzi i wprowadziły ferment. Kościół zastałem w stanie zaniedbanym. Chcąc odprawiać nabożeństwa, kupić musiałem świece, wino. W zakrystii grzyb zniszczył podłogę, kościół nawet nieobielony, paramenta tandetne. Sądzę, że było to skutkiem niedociągnięć kasowych. […]

W pierwszych tygodniach myślałem, że zwariuję na tym pustkowiu, ale na prośbę księcia kardynała [Adama Stefana Sapiehy] zostałem, a pracy było aż za dużo w kościele i w szkole. Zdałem sobie sprawę, że warunki materialne sparaliżują moją pracę, bo będę zupełnie zależny od ofiarności ludzi. […]

Sprawa odłączenia Krzyżowej i Korbielowa [od parafii w Jeleśni] stała się aktualna, ale wszystko rozbijało się o to, że Korbielów chciał mieć księdza u siebie, Krzyżowa zaś znów u siebie. Krzyżowa nie chciała należeć do Korbielowa, Korbielów do Krzyżowej. Cel Jeleśni osiągnięty. (21)

Nowy duszpasterz znalazł kompromisowe rozwiązanie. Zwrócił się z propozycją do kurii krakowskiej, aby nie tworzyć z Krzyżowej i Korbielowa odrębnej parafii, lecz ustanowić w Krzyżowej samodzielny wikariat jeleśniański, przyznając miejscowemu kapłanowi prawo do pobierania iura stolae, prowadzenia ksiąg parafialnych, udzielania chrztów i ślubów oraz odprawiania pogrzebów. Kuria odniosła się przychylnie do tej propozycji i dekretem z 21 października 1948 r. erygowała ekspozyturę w Krzyżowej, do której został włączony również Korbielów.

Kiedy ksiądz Gacek obwieścił o decyzji kurii w korbielowskim kościele podczas niedzielnej Mszy św., korbielowanie zrozumieli to w taki sposób, że w Krzyżowej powstała nie ekspozytura, lecz parafia, a Korbielów został jej filią. W związku z tym wpadli w ogromne wzburzenie, zaś miejscowy kościelny, Józef Mocek (1900-1987), skradł dekret kurii z zakrystii. (22) Tak ostra reakcja mieszkańców Korbielowa bardzo zaskoczyła księdza Gacka:

Zdziwiłem się, po co to pismo skradli. Wytłumaczenie znalazłem. Prof. Matuszek kazał prędko korbielanom pozbierać podpisy, że nie chcą należeć do Krzyżowej. Zdziwiłem się temu, bo jako profesor powinien przetłumaczyć sobie treść pisma, które chyba dla niego skradli, i zrozumieć, że nie chodzi o parafię. […] Zdziwiłem się temu postępowaniu tem więcej, że z ludźmi z Korbielowa, to jest z „Komitetem”, omówiłem te sprawy i zgodzili się. Mieli wykupić miejsce pod cmentarz w Korbielowie. Dlaczego ta zmiana? Równocześnie dowiedziałem się, że ludzie bliżej Jeleśni też zbierają podpisy, że nie chcą należeć do kościoła w Krzyżowej, tylko do Jeleśni. Wyjaśnienie otrzymałem. Kto to zrobił? Jeleśnia. Wszak po to pozwoliła na budowę dwóch kościołów, by te wioski nie odłączyły się od niej. (23)

Adam Matuszek i Karol Kitka udali się do Kurii Metropolitalnej, gdzie już 25 października udało im się uzyskać cofnięcie dekretu. Jednocześnie część mieszkańców dolnej Krzyżowej zadeklarowała, że chce pozostać pod jurysdykcją kościoła w Jeleśni; miał ich do tego podburzyć ksiądz Kazimierz Majgier (1895-1989), administrator parafii Jeleśnia. W tej sytuacji 18 listopada 1948 r. arcybiskup Sapieha wydał nowy dekret o utworzeniu z dniem 25 listopada ekspozytury w Krzyżowej, lecz już bez Korbielowa i bez ok. 50 domów w dolnej Krzyżowej. Od tego czasu liturgię w Korbielowie znowu zaczęli sprawować księża z Jeleśni. Ksiądz Gacek uczył tylko religii w miejscowej szkole i zaopatrywał w sakramenty chorych. (24)

Po zakończeniu wojny, ze względu na duże zubożenie ludności, nie można było myśleć o poważniejszych nakładach na kościół. W 1946 r. Jadwiga Matuszek dobrała sobie kilka kobiet (głównie z Kamiennej) i przy ich pomocy stopniowo uzupełniała braki w szatach i aparatach kościelnych. W latach 1952-1953 ufundowała wspólnie z mężem dwa ołtarze: jeden jako wotum za ocalenie z obozu (Adam Matuszek w okresie okupacji niemieckiej był więziony w obozie pracy w Wiśniczu), a drugi – za szczęśliwe pożycie małżeńskie. W mensie pierwszego z nich umieszczono Stajenkę Betlejemską (wykonaną własnoręcznie przez Adama Matuszka), a w mensie drugiego – Grób Chrystusa. Na ołtarzach zawieszono także dwa obrazy: Matkę Bożą Częstochowską – rodzinną pamiątkę Jadwigi Matuszek z XVIII wieku i Serce Pana Jezusa – dzieło artysty malarza Tadeusza Korpala (1889-1977) z Krakowa. Oprócz tego Adam Matuszek wystarał się w Kurii Metropolitalnej o pozwolenie na odprawienie pasterki w Korbielowie o północy 24 grudnia 1952 r. (odtąd była odprawiana corocznie).

W sierpniu 1946 r., podczas wizytacji kanonicznej w Jeleśni, książę arcybiskup krakowski Adam Stefan Sapieha obiecał utworzyć w Korbielowie parafię. Podziałało to mobilizująco na Komitet Kościelny, który zaczął intensywnie zabiegać o budowę plebanii. W 1949 r. zamówiono plany u inż. arch. Nowobilskiego z Żywca, za które zapłacono 35 500 zł. Środki finansowe pozyskiwano z ofiar składanych na niedzielnych Mszach św., tradycyjnej kolędy na św. Szczepana, przedstawień urządzanych przez miejscowy zespół teatralny oraz składek uiszczanych przez mieszkańców wsi. Księgowość w latach 1949-1952 prowadził były strażnik graniczny Władysław Idziak (1896-1954). Zdobycie odpowiedniej ilości materiału budowlanego było jednak niezwykle trudne z powodu ustawicznych braków na rynku. W związku z tym Adam Matuszek doszedł do wniosku, że należy zbudować plebanię mniejszą niż pierwotnie zamierzano. Nawiązał kontakt z inż. arch. Krzysztofem Rybarskim z Żywca, który zgodził się przerobić plany budynku oraz bezinteresownie dopilnować budowy. W maju 1953 r. wytyczono wykop fundamentów i wkrótce przystąpiono do pracy.

W międzyczasie Komitet Kościelny poniósł bolesne straty. W grudniu 1952 r. zmarł ciężko schorowany Karol Kitka, a w maju 1953 r. zszedł nagle z tego świata Adam Matuszek. Nowym przewodniczącym Komitetu Kościelnego został wybrany Józef Pindel (1900-1981). Dzięki poświęceniu Jadwigi Matuszek, która wzięła na swoje barki gromadzenie funduszy i prowadzenie księgowości, budowa plebanii była kontynuowana. Do końca 1953 r. wykonano podpiwniczenie, w 1954 r. postawiono mury i założono więźbę dachową, a w 1955 r. przystąpiono do wstawiania okien i drzwi. Prace posuwały się naprzód bardzo wolno, gdyż ciągle brakowało pieniędzy. Znaczną część materiału budowlanego kupowano na czarnym rynku, co nie tylko podnosiło koszty, lecz także wiązało się z dużym ryzykiem (groziła za to kara więzienia).

Równolegle z budową plebanii Komitet Kościelny rozpoczął starania w sprawie założenia w Korbielowie cmentarza. W 1955 r. zamówiono plany u inż. Matonoga, za które zapłacono 2500 zł. Parcele pod cmentarz ofiarowali: Magdalena Janiczek, Józef Pindel, Józef Łański, Maria Gnojczak, Maria Cudzich i Karolina Maj. Podczas lustracji terenu pod przyszły cmentarz komisja wojewódzka miała zastrzeżenia, że jest on za mały, lecz Jadwiga Matuszek rozproszyła te obawy stwierdzeniem, „że w erze atomowej ani wielkość, ani małość nie grają roli”. Ostatecznie na cmentarz zezwolono. Został on poświęcony 1 listopada 1956 r.

29 sierpnia 1955 r., podczas wizytacji parafii w Jeleśni, Korbielów odwiedził wikariusz kapitulny archidiecezji krakowskiej, biskup Franciszek Jop. Widząc ogromny nakład pracy włożony w budowę plebanii, zachęcił do wytrwania i zadeklarował, że wieś na pewno stanie się odrębną parafią. (25)

1 grudnia 1955 r. ekspozytem w Krzyżowej został ksiądz dr Franciszek Musiał (1909-1967), który otrzymał zgodę od administratora parafii Jeleśnia, księdza Kazimierza Majgiera, na duszpasterzowanie również w Korbielowie oraz przeniesienie z Jeleśni do Krzyżowej korbielowskich ksiąg parafialnych. Od stycznia 1956 r. w kościele w Korbielowie zaczęto udzielać chrztów i ślubów, a od września również odprawiać pogrzeby. Jednak Komitet Kościelny zgodził się na obsługiwanie Korbielowa przez księdza Musiała dopiero wtedy, gdy ten w obecności Józefa Pindla, Karola Gustyna i Franciszka Góry złożył przyrzeczenie, „że u nas występuje nie jako proboszcz [ekspozyt], tylko jako ks. dr Musiał – i to dotąd, dokąd nie zmienią się czasy”. (26)

Ponieważ ksiądz Musiał nagle zaniemógł (chorował na cukrzycę), za jego zgodą Komitet Kościelny ściągnął do Korbielowa na Święta Bożego Narodzenia 1955 r. i Święta Wielkanocne 1956 r. oraz uroczystość odpustową (obchodzoną 5 sierpnia 1956 r.) ojców z zakonu karmelitów bosych w Wadowicach. Swoją gorliwością religijną tak wszystkim przypadli oni do gustu, że postanowiono sprowadzić ich do Korbielowa na stałe. Zamiar ten spotkał się z poparciem księdza Majgiera, który uznał, że karmelici mogą być pomocni również w Jeleśni przy większym nawale pracy duszpasterskiej. Starania w tej sprawie rozpoczęto na jesieni 1956 r., wysyłając kilkakrotnie delegację (Józef Pindel, Jan Cudzich, Rudolf Basik) do przeora karmelitów w Wadowicach i Kurii Metropolitalnej w Krakowie.

3 stycznia 1957 r. przybyła do Krakowa delegacja Komitetu Kościelnego z Jadwigą Matuszek czele, która uzyskała audiencję u arcybiskupa lwowskiego i administratora apostolskiego archidiecezji krakowskiej Eugeniusza Baziaka. Kiedy skierowano do niego prośbę o przysłanie do Korbielowa stałego księdza, ten udzielił odpowiedzi odmownej, tłumacząc się, że nie dysponuje wolnymi kapłanami. Wtedy oznajmiono mu o możliwości sprowadzenia do Korbielowa karmelitów i poproszono o poparcie, ale najwyraźniej nie było to księdzu metropolicie na rękę, ponieważ powiedział: „Skoro chcecie ojców, dlaczego przychodzicie do mnie? Idźcie do ojców”.

W tej sytuacji Komitet Kościelny 20 stycznia 1957 r. wystosował oficjalne pismo do karmelitów z prośbą, aby osiedli w Korbielowie i objęli w posiadanie miejscowy kościół wraz z plebanią. Spotkało się to z reakcją księdza Musiała, który chciał przyłączyć Korbielów do ekspozytury w Krzyżowej. Napisał on mocno niestosowny list do przeora karmelitów, przedstawiając w złym świetle ojców posługujących w ostatnim czasie w Korbielowie. Wskutek tego karmelici nie zgodzili się na obsadzenie Korbielowa (23 V 1957). Komitet Kościelny zwrócił się zatem do pallotynów, a gdy i oni odmówili (28 VI 1957) – za radą Kazimierza Majgiera (który dostał za to naganę z Kurii Metropolitalnej) – skierował prośbę do redemptorystów, ale i tu spotkał się z odmową (7 VII 1957). (27)

Latem 1957 r. w Korbielowie przypadkowo zatrzymał się podczas wycieczki na Pilsko o. Paweł Kielar (1912-1972), dominikanin z klasztoru pod wezwaniem Trójcy Świętej w Krakowie. (28) Za jego pośrednictwem Komitet Kościelny skierował prośbę do prowincjała dominikanów, o. Bertranda Czyrnka, aby Korbielów objęli dominikanie. Po upływie kilkunastu miesięcy nowo wybrany prowincjał, o. Edmund Lachocki, poczynił energiczne starania w tej sprawie, w wyniku których 13 grudnia 1958 r. Kuria Metropolitalna wyraziła zgodę „na wyjazd do Korbielowa Sadoka Kolasińskiego i zamieszkanie przez niego przy kościele w Korbielowie przez okres jednego miesiąca”.

Ojciec Sadok Kolasiński (1912-1991) przyjechał do Korbielowa 14 grudnia 1958 r. Początkowo zamieszkał w „Jasnej”. 18 grudnia przeniósł się na plebanię, którą w ostatnich dniach za staraniem Jadwigi Matuszek pośpiesznie umeblowano. 31 stycznia 1959 r. przybył do Korbielowa pierwszy stały duszpasterz, o. Antoni Wiśniewski, zaś o. Sadok został przeniesiony do Gdańska, dokąd wyruszył 16 lutego 1959 r., żegnany tłumnie przez wiernych, których sympatię zdołał sobie w tak krótkim czasie pozyskać.

Pojawienie się w Korbielowie dominikanów wywołało niezadowolenie władz powiatowych. 23 lutego 1960 r. Edward Dmuchała (1926-2009), przewodniczący Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w Żywcu, powiadomił o. Antoniego, że do końca marca 1960 r. ma opuścić tę „dziką placówkę”. Komitet Kościelny zebrał wówczas podpisy od mieszkańców wsi pod oświadczeniem o przekazaniu na własność kościoła i plebanii dominikanom, a następnie udał się do powiatu i do Kurii Metropolitalnej.

Dekretem Kurii 12 marca 1960 r. utworzono w Korbielowie samodzielny wikariat jeleśniański, mianując o. Antoniego Wiśniewskiego wikariuszem parafii Jeleśnia z prawem zamieszkania w Korbielowie i obowiązkiem prowadzenia ksiąg parafialnych. (29)

Z okazji powstania wikariatu 12 czerwca 1960 r. Jadwiga Matuszek urządziła w „Jasnej” uroczyste przyjęcie, w którym wzięli udział m.in. o. Paweł Kielar, o. Antoni Wiśniewski, Józef Łysień (1914-1988) – przewodniczący Prezydium Gromadzkiej Rady Narodowej w Krzyżowej, Jan Mocek (1903-1982) – sołtys Korbielowa, Helena Ćwiertniewska – kierowniczka Szkoły Podstawowej w Korbielowie, Franciszek Mazur – leśniczy w Korbielowie, Stefan Ślęzak – dowódca strażnicy Wojsk Ochrony Pogranicza w Korbielowie, Jan Duc (1926-2008) – funkcjonariusz Milicji Obywatelskiej i Józef Pindel – przewodniczący Komitetu Kościelnego.

Ksiądz Musiał, mimo że został zaproszony, nie przybył na przyjęcie i nie usprawiedliwił swojej nieobecności. Długo nie potrafił zaakceptować w Korbielowie dominikanów. Dopiero 25 listopada 1960 r. przekazał o. Antoniemu Wiśniewskiemu korbielowskie księgi parafialne.

W 1959 r. Jadwiga Matuszek sprowadziła do Korbielowa antoninki (Zgromadzenie Sióstr Opieki Społecznej św. Antoniego), którym pozwoliła zamieszkać w „Jasnej” (później zapisała im swoją willę w testamencie).

10 lipca 1960 r. zapoczątkowano odprawianie Mszy św. w niedziele i ważniejsze święta w okresie wakacyjnym na Hali Miziowej. Z kolei 4 sierpnia 1961 r. o. Antoni Wiśniewski odprawił pierwszą po II wojnie światowej Mszę św. w kaplicy w przysiółku Kamienna. Spotkało się to z kontrakcją MO, która zarzuciła duchownemu „odprawianie pod niebem i bez tradycji”. O. Antoni został ukarany przez Kolegium Karno-Administracyjne przy Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w Żywcu grzywną w wysokości 1500 zł. Odwołał się do Kolegium Karno-Administracyjnego przy Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w Krakowie, które podtrzymało wyrok z Żywca, przedstawiając następujące argumenty: wieś jest skupiona i nie potrzebuje dwóch miejsc kultu, o. Antoni ma tendencje do zajmowania się turystami i chce stworzyć precedens, kaplica nie występuje w rocznikach i dokumentacji kościelnej. Duszpasterz odpowiedział, że wieś jest rozległa, a tradycja nie zależy od tego, czy biurokracja kościelna lub państwowa coś zapisała, lecz od wykonywanych czynności. Podał też nazwiska kapłanów, którzy odprawiali Msze św. w Kamiennej w okresie międzywojennym. Następnie skierował w tej sprawie zażalenie do Prokuratora Generalnego PRL i do Ministerstwa Spraw Wewnętrznych w Warszawie. W międzyczasie ks. Feliks Jura (1912-2008), administrator parafii Jeleśnia, odnalazł w jeleśniańskich kronikach wzmiankę, że 13 listopada 1917 r. kaplicę w Kamiennej poświęcił ks. Władysław Syc i odprawił w niej pierwszą Mszę św. Ostatecznie stanęło na tym, że o. Antoni grzywny nie zapłacił.

W styczniu 1962 r. władze powiatowe zwróciły się do Kurii Metropolitalnej w Krakowie, usiłując wymusić wydalenie dominikanów z Korbielowa w ciągu 14 dni. Jako główny argument przytoczono fakt, że wieś była wcześniej obsługiwana przez księży diecezjalnych, a nie zakonnych. Działania te zostały podjęte w porozumieniu z ks. Franciszkiem Musiałem, który wcześniej skarżył się przed oficerami MO, że biskup niepotrzebnie umieścił w Korbielowie zakonników. Najwidoczniej ks. Musiał liczył na włączenie Korbielowa do ekspozytury w Krzyżowej, jeśli tylko dominikanie odejdą. Nic jednak z tego nie wyszło, ponieważ kuria krakowska nie zgodziła się na ich usunięcie.

11 czerwca 1964 r., podczas wizytacji parafii w Krzyżowej, Korbielów odwiedził prywatnie arcybiskup krakowski Karol Wojtyła (późniejszy papież Jan Paweł II). Był w kościele, na plebanii i w kaplicy w Kamiennej.

15 czerwca 1964 r. przyjechał z wizytacją do Korbielowa biskup pomocniczy krakowski Jan Pietraszko. Przybyli też liczni duchowni: Franciszek Musiał, Feliks Jura, Zdzisław Dzidek (1912-1993) – proboszcz w Żywcu Sporyszu (który wszystko filmował) oraz ojcowie gwardiani franciszkanów konwentualnych z Pewli Małej i Rychwałdu. Ksiądz biskup udzielił bierzmowania 206 osobom. 16 czerwca o godzinie 8:00 odprawił Mszę św. w kościele, później spotkał się z wiernymi przy kaplicy w Korbielowie Górnym, odwiedził cmentarz, odprawił Mszę św. w kaplicy w Kamiennej, spotkał się w „Jasnej” z Komitetem Kościelnym i siostrami antoninkami, wygłosił przemowę do matek z dziećmi, po czym odjechał do Jeleśni, gdzie odbyło się oficjalne pożegnanie. (30)

W sierpniu 1967 r. o. Antoni Wiśniewski odszedł z Korbielowa, a na jego miejsce został przysłany o. Emil Nowak (1923-2000). (31) Z jego inicjatywy w latach 1968-1971 przeprowadzono generalny remont kościoła. Wymieniono zbutwiały, drewniany strop na żelbetonowy, zainstalowano centralne ogrzewanie, wybudowano wieżę kościelną i pokryto dach blachą ocynkowaną. Ufundowano też dzwon, który został poświęcony 1 sierpnia 1971 r. przez wizytującego Korbielów biskupa pomocniczego krakowskiego Juliana Groblickiego.

W 1972 r. o. Emil Nowak wyjechał do Jarosławia, gdzie objął funkcję przeora klasztoru dominikanów oraz proboszcza tamtejszej parafii. Placówkę w Korbielowie powierzono o. Janowi Kulpie (1928-1984). (32)

2 lipca 1974 r. uroczyście intronizowano w korbielowskim kościele obraz Matki Bożej, pochodzący z kościoła dominikanów w Bohorodczanach (archidiecezja lwowska). Obraz ten powstał w XVII wieku (najstarsza wzmianka o nim pochodzi z 1691 r.). Liczne łaski otrzymywane za pośrednictwem Maryi sprawiły, że zaczęto przygotowywać dokumentację do koronacji obrazu koronami papieskimi, która miała się odbyć w 1941 r., lecz wojna udaremniła ten zamiar. W 1944 r. dominikanie, uchodząc z Bohorodczan przed Armią Czerwoną, zabrali obraz ze sobą i zdeponowali go w klasztorze w Jarosławiu, skąd po 30 latach trafił on do Korbielowa. (33)

We wrześniu 1975 r. zbudowano koło kościoła kamienną grotę, w której umieszczono figurę Matki Bożej. Spotkało się to z niezadowoleniem powiatowych władz. O. Jan Kulpa został wezwany na Komendę Powiatową MO w Żywcu, gdzie zarzucono mu zbudowanie groty bez pozwolenia i nakazano rozebranie jej. Duszpasterz nie dał się zastraszyć i odpowiedział, że groty nie rozbierze, ponieważ nie pozwolą mu na to wierni.

Z końcem kwietnia 1977 r. o. Jan Kulpa z powodów zdrowotnych (choroba nadciśnieniowa) opuścił Korbielów i udał się na badania lekarskie do Warszawy, a stamtąd na kurację do Gdańska. Nowym rektorem kościoła w Korbielowie został o. Juliusz Żelazko (1933-1997).

Jesienią 1977 r. gruntownie wyremontowano kaplicę w Kamiennej. Wymieniono strop i dobudowano nową zakrystię oraz pokryto dach kaplicy i zakrystii blachą. 29 czerwca 1980 r. kaplica została poświęcona przez dziekana dekanatu Żywiec-Północ Zdzisława Dzidka i otrzymała wezwanie Najświętszego Serca Pana Jezusa. Od tego czasu zaczęto w niej odprawiać Msze św. od poniedziałku do niedzieli w miesiącach lipiec – sierpień, a następnie czerwiec – wrzesień (34) (w 2001 r. zrezygnowano z Mszy św. niedzielnej (35)).

Od 28 kwietnia do 1 maja 1978 r. parafię jeleśniańską wizytował metropolita krakowski, ksiądz kardynał Karol Wojtyła. 1 maja zawitał do Korbielowa. Przebieg tej wizyty był następujący:

Od rana padał deszcz. Na czas przyjazdu i pobytu Ks. Kardynała była piękna pogoda. […] Ks. Kardynał przyjechał na godz. 17:00. Witaliśmy go przed kościołem – główne przywitanie było przy głównym ołtarzu. Uroczystości w kościele trwały ponad 3 godziny. W czasie Mszy św. Ks. Kardynał udzielił Bierzmowania (81 osób). Katecheza przed Bierzmowaniem wypadła dość dobrze. W czasie Mszy św. młodzież z ludem śpiewała współczesne pieśni religijne. Po Mszy św. Ks. Kardynał błogosławił rodziny. W czasie wspólnej kolacji wywiązała się bardzo dobra atmosfera. […] Ponieważ 2 maja przyjeżdżał o. Generał z wizytacją, o. Prowincjał nie mógł przyjechać do Korbielowa – reprezentował go o. Józef Paściak, który w czasie kolacji pięknie przemówił – w oparciu o ostatnie dekrety soborowe – o współpracy zakonu z księżmi diecezjalnymi i podziękował za przybycie. […] Około godz. 22:00 Ks. Kardynał odjechał. Na uroczystości byli księża z dekanatu wraz z Ks. Dziekanem Z. Dzidkiem; z naszych był o. Jan Kulpa, o. Bruno Mazur i dwaj klerycy z Krakowa.

W korbielowskiej kronice parafialnej ksiądz kardynał Karol Wojtyła pozostawił wpis następującej treści:

1 maja 1978 r. odwiedziłem Korbielów z posługą wizytacyjną, żałując, że była za krótka. Cieszę się z rozwoju tego ośrodka, który powinien jak najrychlej stać się parafią pleno iure. Dziękuję Polskiej Prowincji OO. Dominikanów za pracę, którą włożyli w ten ważny punkt duszpasterski. Ważny również ze względu na dużą ilość wczasowiczów, turystów i narciarzy. Życzę błogosławieństwa Bożego i opieki Bogarodzicy. Karol Kard. Wojtyła Metropolita Krakowski. (36)

26 września 1979 r., dekretem generała zakonu, w Korbielowie erygowano Dom Zakonny oo. Dominikanów. Jego pierwszym przełożonym został o. Juliusz Żelazko.

W kwietniu 1978 r. zakupiono do kościoła 3 nowe dzwony. W styczniu 1981 r. rozpoczęto prace nad wewnętrznym wystrojem świątyni: ołtarz główny, ambonka, boazeria oraz strop modrzewiowy zawieszony. Prace prowadzili dwaj miejscowi stolarze: Tadeusz Czul i Franciszek Janiczek.

W maju 1981 r. odnowiono kaplicę pod wezwaniem Najświętszej Rodziny w Korbielowie Dolnym (wymieniono podłogę, drzwi, okna i ołtarz oraz pokryto dach nowymi gontami). Z kolei w sierpniu przeprowadzono generalny remont kaplicy w Korbielowie Górnym. 29 sierpnia 1981 r. została ona poświęcona przez księdza Zdzisława Dzidka i otrzymała wezwanie Matki Bożej Częstochowskiej. (37)

W 1985 r. obowiązki rektora kościoła w Korbielowie oraz przełożonego miejscowego Domu Zakonnego oo. Dominikanów objął o. Mieczysław Michalczyk (1940-1996). Nowy duszpasterz już w 1986 r. (w miesiącach maj – październik) zapoczątkował odprawianie pokutnych Nabożeństw Fatimskich, które gromadziły tłumy wiernych z całej Żywiecczyzny. Wprowadził też zwyczaj odprawiania Mszy św. o północy, na rozpoczęciu Nowego Roku (pierwszą taką Mszę św. celebrował 1 stycznia 1986 r.).

W latach 1988-1994 powiększono i ogrodzono cmentarz oraz pobudowano na nim alejki według projektu inż. arch. Franciszka Kutschy (1947-1987). Jednocześnie w latach 1990-1992 przeprowadzono remont kościoła. Zmodernizowano wówczas prezbiterium i dobudowano nową zakrystię. W 1991 r. zakupiono do kościoła organy elektroniczne (stara fisharmonia była już zbyt wyeksploatowana).

16 kwietnia 1989 r. w Korbielowie przebywał z wizytą kanoniczną biskup pomocniczy krakowski Kazimierz Nycz. O 8:00 rano odprawił Mszę św., podczas której pobłogosławił małżeństwa. O 9:30 celebrował Mszę św. dla młodzieży, po której spotkał się z młodzieżą w sali katechetycznej. O 11:30 odprawił sumę i dokonał bierzmowania. O 14:00 rozpoczął odwiedzanie chorych, później złożył wizytę siostrom antoninkom w „Jasnej”, po czym udał się na cmentarz, gdzie odmówił modlitwy za zmarłych. O 16:00 odprawił Mszę św. na zakończenie wizytacji, w czasie której pobłogosławił małe dzieci.

W 1990 r. o. Mieczysław Michalczyk założył młodzieżowy Zespół Teatralny „Korbusy”, w skład którego wchodzili uczniowie Szkoły Podstawowej w Korbielowie. Zespół ten dał wiele przedstawień o tematyce religijnej (Jasełka, Męka Pańska). W dniach 14-21 marca 1992 r. młodzież tworząca „Korbusy” (26 osób) wraz z wychowawcami i o. Mieczysławem przebywała na pielgrzymce we Włoszech, podczas której spotkała się z papieżem Janem Pawłem II:

W niedzielę 15 marca o godz. 18:00 byliśmy zaproszeni przez Ojca Św. na prywatną audiencję. Przeżycie ogromne dla dzieci. Ojciec Św. pamięta Korbielów. Nawet przypomniał, że z Pilska zjeżdżał na nartach. Podobnie wielkich przeżyć dostarczyła nam środowa audiencja generalna, tym bardziej, że Ojciec Św. wymienił naszą grupę jako pierwszą. Tydzień czasu, dzięki dobroci księży polskich pracujących w Domu Pielgrzyma w Rzymie, mogliśmy podziwiać Wieczne Miasto, Asyż, Monte Cassino i Morze Tyreńskie.

Od 1986 r. o. Mieczysław Michalczyk czynił energiczne starania w sprawie utworzenia w Korbielowie samodzielnej parafii, gdyż Korbielów, choć od dawna posiadał własny kościół, był jedyną miejscowością w okolicy nadal należącą do Jeleśni (parafię w Krzyżowej erygowano w 1966 r., w Pewli Wielkiej w 1982 r., a w Pewli Małej, Przyborowie, Sopotni Wielkiej i Sopotni Małej w 1983 r.). W tej sprawie napotkał jednak na silny opór Kurii Metropolitalnej w Krakowie. Kością niezgody okazała się kwestia własności kościoła w Korbielowie, który formalnie nie posiadał właściciela. Dominikanie chcieli, aby kościół został zapisany w księgach wieczystych na ich zakon, natomiast kuria dążyła do zapisania go na siebie. Urzędnicy kurii argumentowali, że kościół został zbudowany przed przybyciem dominikanów do Korbielowa, ci zaś przypominali, że to oni wykończyli świątynię, dobudowali wieżę, wykonali nowy strop żelbetonowy i pokryli dach blachą.

Dopiero po utworzeniu przez papieża Jana Pawła II diecezji bielsko-żywieckiej udało się wszystko doprowadzić do pomyślnego końca. Biskup ordynariusz nowo powstałej diecezji, Tadeusz Rakoczy, przekazał kościół w Korbielowie na własność dominikanom z zastrzeżeniem, że gdyby kiedyś opuścili oni Korbielów, świątynia automatycznie przechodzi na własność kurii bielsko-żywieckiej, zaś w przypadku klasztoru kuria zachowa prawo pierwokupu. Dekretem z 8 września 1993 r. erygowano w Korbielowie kanoniczną parafię, której pierwszym proboszczem został mianowany dotychczasowy duszpasterz, o. Mieczysław Michalczyk.

14 sierpnia 1992 r. ks. bp Tadeusz Rakoczy dokonał podziału diecezji bielsko-żywieckiej na nowe dekanaty. Korbielów znalazł się w dekanacie jeleśniańskim, do którego włączono również Jeleśnię, Pewel Ślemieńską, Pewel Wielką, Pewel Małą, Przyborów, Koszarawę, Koszarawę Bystrą, Sopotnię Wielką, Sopotnię Małą i Krzyżową. Funkcję dziekana dekanatu jeleśniańskiego powierzono księdzu kanonikowi Stanisławowi Ulmanowi (1945-2013), proboszczowi w Sopotni Wielkiej, a wicedziekana – o. Mieczysławowi Michalczykowi.

4 listopada 1993 r. odbyła się w Korbielowie uroczystość dekanalna z okazji 15-lecia posługi papieskiej Jana Pawła II oraz imienin ks. bpa Tadeusza Rakoczego. Zespół Teatralny „Korbusy” wystawił w Domu Strażaka sztukę „Miriam z Magdali”. Po spektaklu młodzież klas ósmych z dekanatu jeleśniańskiego złożyła księdzu biskupowi życzenia imieninowe. Oficjalną część uroczystości zakończył występ Regionalnego Zespołu Pieśni i Tańca „Hajduki”, po którym ksiądz biskup spotkał się z nauczycielami.

W 1988 r. przystąpiono w Korbielowie do budowy klasztoru dominikanów pod wezwaniem NMP Królowej Aniołów (według projektu inż. arch. Jerzego Michalika z Bielska-Białej). Inicjatorem tego przedsięwzięcia był o. Mieczysław Michalczyk, a pracami budowlanymi kierował o. Ryszard Paklikowski. Do końca 1992 r. doprowadzono budynek do stanu surowego, w 1993 r. wykończono wnętrza, a w 1994 r. pomalowano dach i otynkowano ściany zewnętrzne w podwórzu klasztornym (równolegle z budową klasztoru stopniowo rozebrano plebanię).

13 września 1994 r. klasztor został poświęcony przez ojca prowincjała Jana Śliwę. Gościem honorowym na tej uroczystości był ks. bp Tadeusz Rakoczy, który wygłosił przemówienie, życząc, aby to dzieło rosło „in aedificationem Corporis Christi”. Po obiedzie odmówiono nieszpory w nowej kaplicy klasztornej, a o godzinie 18:00 odprawiono w kościele Nabożeństwo Fatimskie, koncelebrowane przez 12 kapłanów (przewodził ks. Stanisław Ulman).

28 stycznia 1994 r. w klasztorze w Korbielowie odbyło się spotkanie opłatkowe nauczycieli z dekanatu jeleśniańskiego. Uczestniczyło w nim ok. 150 nauczycieli, biskup Tadeusz Rakoczy oraz księża proboszczowie.

W dniach 24-27 sierpnia 1994 r. w klasztorze w Korbielowie gościli twórcy katolickiego programu TVP dla dzieci i młodzieży „Ziarno”. Nakręcili dwa odcinki programu z udziałem młodzieży z Zespołu Teatralnego „Korbusy” oraz Regionalnego Zespołu Pieśni i Tańca „Hajduki” (zostały one wyemitowane 3 i 10 września o godzinie 9:10 w TVP 1).

W dniach 1-2 października 1994 r. biskup pomocniczy diecezji bielsko-żywieckiej Janusz Zimniak przeprowadził kanoniczną wizytację parafii w Korbielowie. 1 października o 15:30 spotkał się w klasztorze z nauczycielami, o 17:30 odprawił w kościele Mszę św. i udzielił bierzmowania, a o 20:00 spotkał się z Radą Parafialną. 2 października podczas Mszy św. o 8:00 ksiądz biskup pobłogosławił pary małżeńskie. Po Mszy św. o 9:30 spotkał się z ministrantami i młodzieżą. Następnie odprawił Mszę św. o 11:00, po której pobłogosławił dzieci do 7 roku życia. O 14:00 rozpoczął wizytowanie kaplic w Korbielowie Górnym i Kamiennej, później odwiedził chorych i siostry antoninki. Na zakończenie wizytacji poprowadził uroczysty różaniec z procesją dookoła kościoła.

W grudniu 1994 r. o. Mieczysław Michalczyk został mianowany ekspozytem w Małym Cichym na Podhalu. Obowiązki proboszcza parafii oraz przełożonego Domu Zakonnego oo. Dominikanów w Korbielowie objął o. Jan Skłodowski.

22 grudnia 1994 r. przyjechał do Korbielowa z wizytacją generał zakonu dominikanów o. Timothy Radcliffe wraz ze swoim asystentem do spraw Europy Centralnej i Wschodniej o. Diethardem Zils’em.

W lutym 1995 r. o. Mieczysław Michalczyk ciężko zachorował. Przeszedł poważną operację w Centrum Onkologii w Krakowie, po czym za zgodą władz kościelnych wrócił do Korbielowa.

2 stycznia 1996 r. do klasztoru dominikanów został zaproszony przebywający na wypoczynku w Korbielowie Marian Krzaklewski – przewodniczący Komisji Krajowej Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego „Solidarność”. W spotkaniu z nim uczestniczyli m.in. o. Jan Skłodowski, o. Piotr Czerwonka, o. Józef Kostecki, ks. Stanisław Ulman, ks. Wiesław Karkoszka – proboszcz w Krzyżowej i ks. Andrzej Czerwiński (1941-2005) – proboszcz w Przyborowie.

11 lutego 1996 r. w Szpitalu Rejonowym w Żywcu zmarł o. Mieczysław Michalczyk. W jego pogrzebie, który odbył się 14 lutego w Korbielowie, wzięło udział wielu kapłanów i braci zakonnych oraz tłumy parafian. Ceremonii pogrzebowej przewodniczył biskup Tadeusz Rakoczy. (38) Homilię nad trumną zmarłego wygłosił o. Witold Boroń, mocno podkreślając w niej związki o. Mieczysława z Korbielowem:

Bracia i Siostry, wspominając postać zmarłego kapłana, nie mogę pominąć jego pracy pasterskiej tu, w Korbielowie. Wy stanowiliście tę owczarnię Chrystusa, powierzoną z woli Jezusa jego szczególnej pieczy. Przez szereg lat był z Wami i Wam dawał świadectwo o Chrystusie, wskazywał drogę do Chrystusa, w Imię Chrystusa pocieszał i przebaczał.

W 1993 r. nasza placówka duszpasterska w Korbielowie została ogłoszona przez władze kościelne parafią, a Ojciec Mieczysław jej pierwszym proboszczem.

Zapewne, Ojcze Mieczysławie, w tym czasie przypomniałeś sobie zdarzenie z czasów kleryckich, które przekazałeś nam na kilka miesięcy przed Twoją śmiercią. W tej świątyni, będąc klerykiem, klęczałeś przed ołtarzem, adorując Najświętszy Sakrament. Podeszła do Ciebie starsza kobieta i szeptem powiedziała: „Ja by to chciała, żebyście wy, braciszku, złożyli kościska na naszym cmentarzysku”. Dziś możemy powiedzieć, że to były prorocze słowa. I tak je traktowałeś. Umiłowałeś parafię korbielowską. Pragnąłeś na zawsze pozostać w tej korbielowskiej ziemi, na tym korbielowskim cmentarzu, jako pierwszy proboszcz stojący na czele owczarni zmierzającej do Chrystusa. (39)

26 maja 1996 r. podczas niedzielnej Mszy św. o godzinie 9:30 zostały poświęcone nowe organy elektroniczne, które ofiarowali Jan i Beata z Łysieniów Pilarzowie, mieszkający w Overath Marialinden w Niemczech.

4 sierpnia 1996 r. obchodzono uroczyście odpust parafialny oraz 60-lecie poświęcenia kościoła w Korbielowie. Sumę o godz. 11:00 celebrował biskup pomocniczy diecezji bielsko-żywieckiej Janusz Zimniak, który wygłosił również kazanie. Po sumie urządzono procesję eucharystyczną dookoła kościoła, podczas której odśpiewano dziękczynne „Te Deum”.

W dniach 31 lipca – 10 sierpnia 1998 r. w klasztorze w Korbielowie odbyły się rekolekcje ministranckie diecezji bielsko-żywieckiej. Uczestniczyło w nich 24 chłopców w wieku 12-15 lat. Rekolekcje prowadził ks. Sławomir Zawada – diecezjalny opiekun służby liturgicznej wraz z ks. diakonem Robertem Kurpiosem. Podczas rekolekcji ministrantów odwiedził biskup Janusz Zimniak.

21 sierpnia 1998 r. miała miejsce w Korbielowie uroczystość Nawiedzenia Matki Bożej w kopii obrazu jasnogórskiego. Wzięli w niej udział miejscowi parafianie oraz ok. 400 Słowaków z parafii Półgóra, Rabcza, Zubrohlawa, Klin i Namiestów. Obraz przeniesiono od miejsca powitania na granicy z Krzyżową do ołtarza polowego przy klasztorze, gdzie odprawił Mszę św. polową biskup Janusz Zimniak w koncelebrze z kapłanami dekanatu jeleśniańskiego.

13 października 1998 r. odbyła się uroczystość przywitania i intronizowania w Korbielowie figury Matki Bożej Fatimskiej. Uświetnił ją występ Regionalnego Zespołu Pieśni i Tańca „Hajduki” oraz orkiestry strażackiej z Pewli Ślemieńskiej. W uroczystości brała także udział młodzież z Zubrohlawy wraz ze swoim proboszczem Stefanem Pitákiem, która przedstawiła spektakl o Matce Bożej. Mszę św. celebrował ks. Stanisław Ulman, a kazanie wygłosił dominikanin, o. Roman Bakalarz.

31 października 1999 r. kościoły w Korbielowie i Jeleśni zostały wybrane Kościołami Jubileuszowymi w związku ze zbliżającymi się obchodami 2000 lat chrześcijaństwa (w całej diecezji bielsko-żywieckiej wybrano w sumie pięć takich kościołów). W pierwszej połowie 2000 r. przeprowadzono remont korbielowskiej świątyni. Dokonano wówczas renowacji witraży, konserwacji obrazu Matki Bożej z Bohorodczan oraz wstawiono nowy ołtarz i ambonkę. 19 sierpnia 2000 r. kościół w Korbielowie został uroczyście konsekrowany przez biskupa Tadeusza Rakoczego.

W październiku 2000 r. o. Jan Skłodowski został przeniesiony do Warszawy do klasztoru św. Józefa na Służewie, a na jego miejsce przybył do Korbielowa o. Roman Schulz.

2 lutego 2001 r. o. prowincjał Maciej Zięba ustanowił przy klasztorze NMP Królowej Aniołów w Korbielowie Dom Rekolekcyjny oo. Dominikanów im. Ojca Jacka Woronieckiego OP.

W dniach 2-4 lutego 2001 r. o. Jacek Salij prowadził w Korbielowie rekolekcje otwarte „Odpoczynek w Bogu”. Do udziału w nich zgłosiło się bardzo wielu chętnych, lecz ze względu na ograniczoną ilość miejsc przyjęto tylko 70 osób.

20 stycznia 2002 r. w klasztorze w Korbielowie odbyło się spotkanie opłatkowe Związku Podhalan połączone z promocją książki Władysława Motyki pt. „Tu był Piotr. Związki Jana Pawła II z Żywiecczyzną i Beskidami” (Milówka 2001).

W dniach 26-27 października 2002 r. w Korbielowie przebywał z wizytacją kanoniczną biskup Tadeusz Rakoczy. 26 października o 17:00 odprawił Mszę św. Nazajutrz celebrował Msze św. o 8:00 (dla starszych małżeństw), 9:30 (dla młodych małżeństw) i 11:30 (dla dzieci). Po sumie odbyło się spotkanie księdza biskupa z ministrantami, lektorami i harcerzami. O 13:30 ksiądz biskup odwiedził chorego, o 14:00 złożył wizytę siostrom antoninkom, o 15:00 odprawił nabożeństwo, podczas którego pobłogosławił niemowlęta i małe dzieci, o 15:30 spotkał się z Radą Parafialną, o 16:30 poprowadził modlitwę za zmarłych na cmentarzu, o 17:00 spotkał się z Żywym Różańcem, a o 17:30 z młodzieżą.

14 grudnia 2003 r. w kościele w Korbielowie, podczas Mszy św. niedzielnej o godzinie 11:00, obchodził uroczyście jubileusz 50-lecia kapłaństwa o. Antoni Wiśniewski, pierwszy stały duszpasterz na tutejszej placówce. (40)

W 2006 r. o. Roman Schulz opuścił Korbielów. Na jego miejsce przybył o. Hieronim Kaczmarek, były przeor klasztoru dominikanów w Lublinie. W czasie swojego krótkiego pobytu w Korbielowie sprowadził do kościoła relikwie św. Faustyny Kowalskiej.

W 2007 r. funkcję proboszcza parafii i przełożonego Domu Zakonnego oo. Dominikanów w Korbielowie objął o. Przemysław Ciesielski. Nowy proboszcz zorganizował kilka zagranicznych pielgrzymek do znanych miejsc kultu (Medjugorie, Rzym). Zainicjował także utworzenie Dominikańskiej Szkółki Narciarskiej dla dzieci. 27 lutego 2010 r. Dom Zakonny oo. Dominikanów w Korbielowie podniesiono do rangi konwentu. O. Przemysław został wówczas mianowany jego pierwszym przeorem. (41)

W maju 2013 r. obowiązki proboszcza w Korbielowie podjął o. Tomasz Bik (1946-2014), który zmarł niebawem w wyniku choroby nowotworowej. (42) Na przełomie 2013 i 2014 r., w okresie choroby o. Tomasza, funkcję administratora parafii pełnił o. Karol Karbownik. W 2014 r. proboszczem został mianowany o. Krzysztof Ruszel.

1 Archiwum Parafialne w Krzyżowej: E. Kowalczyk, Kronika parafii rzymsko-katolickiej Krzyżowa, s. 2-3; S. Kozłowski, Kronika kościoła w Krzyżowej od r. 1916, spisana na podstawie dokumentów i opowiadań w lecie r. 1946, s. 3-9; Wykaz składek na kościół w Krzyżowej 1916-1948, s. 1.

2 Archiwum Państwowe w Katowicach – Oddział w Bielsku-Białej: Dyrekcja Dóbr Żywieckich w Żywcu [dalej cyt.: DDŻ] – 286; E. Kowalczyk, Kronika parafii rzymsko-katolickiej Krzyżowa, s. 3, 5; S. Kozłowski, Kronika kościoła w Krzyżowej…, s. 11; Wykaz składek na kościół w Krzyżowej 1916-1948, s. 13.

3 E. Kowalczyk, Kronika parafii rzymsko-katolickiej Krzyżowa, s. 4-5.

4 Archiwum Państwowe w Katowicach – Oddział w Bielsku-Białej: DDŻ – 286; E. Kowalczyk, Kronika parafii rzymsko-katolickiej Krzyżowa, s. 4; S. Kozłowski, Kronika kościoła w Krzyżowej…, s. 18-19; Wykaz składek na kościół w Krzyżowej 1916-1948, s. 17.

5 E. Kowalczyk, Kronika parafii rzymsko-katolickiej Krzyżowa, s. 5.

6 Ibidem, s. 6.

7 Archiwum Parafialne w Korbielowie: Kronika budowy kościoła w Korbielowie, s. 2.

8 Wykaz składek na kościół w Krzyżowej 1916-1948, bez paginacji; S. Kozłowski, Kronika kościoła w Krzyżowej…, s. 29-31; E. Kowalczyk, Kronika parafii rzymsko-katolickiej Krzyżowa, s. 7.

9 Archiwum Szkoły Podstawowej w Korbielowie: Kronika szkolna Szkoły Ludowej mieszanej w Korbielowie, założona w roku 1909 przez pierwszego nauczyciela przy tutejszej szkole Erwina Poznańskiego, s. 20; Kronika budowy kościoła w Korbielowie, s. 2-3; Pół wieku wspomnień uczniów Gimnazjum im. B. Nowodworskiego (św. Anny) w Krakowie, Kraków 1938, s. 198; J. Bąk, Semper in altum. Z dziejów Szkół Nowodworskich, Kraków 1976, s. 197, 222; S. Moliński, Fotografie rodzinne, „Karta Groni”, nr XX, 1999, s. 117, 119, 121; W. Motyka, Beskidy i Tatry straż góralskiej watry, Milówka 2016, s. 48-51.

10 Kronika budowy kościoła w Korbielowie, s. 3; S. Kozłowski, Kronika kościoła w Krzyżowej…, s. 30.

11 Kronika budowy kościoła w Korbielowie, s. 3.

12 Archiwum Państwowe w Katowicach – Oddział w Bielsku-Białej: DDŻ – 286; Kronika budowy kościoła w Korbielowie, s. 3-10; Księga Sapieżyńska, praca zbiorowa pod red. ks. J. Wolnego przy współpracy R. Zawadzkiego, t. I: Archidiecezja krakowska za pasterzowania Adama Stefana Sapiehy, Kraków 1982, s. 429-430; J. Idziak, Krótka historia kościoła, parafii, obrzędów i zwyczajów religijnych oraz klasztoru w Korbielowie, „Kalendarz Żywiecki” 2004, s. 43.

13 Kronika budowy kościoła w Korbielowie, s. 5, 10-16.

14 Kronika parafii w Korbielowie k/Żywca, s. 27; J. Idziak, op. cit., s. 44-45.

15 Kronika budowy kościoła w Korbielowie, s. 9; Wykaz składek na kościół w Krzyżowej 1916-1948, bez paginacji; E. Kowalczyk, Kronika parafii rzymsko-katolickiej Krzyżowa, s. 11-12.

16 S. Kozłowski, Kronika kościoła w Krzyżowej…, s. 58; E. Kowalczyk, Kronika parafii rzymsko-katolickiej Krzyżowa, s. 8-9; Kronika parafii św. Wojciecha w Jeleśni 1904-1948, bez paginacji; J. Idziak, op. cit., s. 43; S. Cader, Obiekty sakralne w dorzeczu Żylicy i Koszarawy, Łodygowice 2013, s. 101-102.

17 S. Kozłowski, Kronika kościoła w Krzyżowej…, s. 62.

18 Moje miasteczko Brzozdowce. Krótka historia parafii Podwyższenia Krzyża Świętego w Brzozdowcach w Archidiecezji Lwowskiej spisana przez Jana Brulikowskiego, zebrał i opracował ks. R. Brzuchański, Kraków 2007, s. 12, 19, 36, 43-44, 60-61, 84; S. Tokarz, Ludzie i cienie, Kraków 2006, s. 16, 21, 28, 32, 53-54, 60-61, 63; J. Idziak, op. cit., s. 43-44; Leksykon duchowieństwa represjonowanego w PRL w latach 1945-1989. Pomordowani – więzieni – wygnani, praca zbiorowa pod red. J. Myszora przy współudziale J. Żurka, t. II, Warszawa 2003, s. 139-140.

19 Kronika budowy kościoła w Korbielowie, s. 18-19.

20 A. Biegun, Moje życie, mój los. Wspomnienia okupacyjne i więzienne, Biała Podlaska 2006, s. 157-160; T. Greniuch, Król Podbeskidzia. Biografia kpt. Henryka Flame „Bartka”, Kęty 2008, s. 79; J. Krętosz, Duchowieństwo archidiecezji lwowskiej na terenie diecezji katowickiej po 1945 r., „Śląskie Studia Historyczno-Teologiczne”, t. 37, 2004, z. 2, s. 212-213; Leksykon duchowieństwa represjonowanego…, s. 139-140; D. Suchorowska, Najdłużej Stawiali Zbrojny opór. Zbrojne podziemie na Podbeskidziu 1945-1950, Kraków 1993, s. 66; J. Jurasz, D. Ryczek, II wojna światowa na Żywiecczyźnie – epilog. Karabin i ryngraf. Historia oddziału NSZ „Bartka”, „Gronie”, nr VII, 2009, s. 199.

21 Wykaz składek na kościół w Krzyżowej 1916-1948, bez paginacji.

22 Wykaz składek na kościół w Krzyżowej 1916-1948, bez paginacji; E. Kowalczyk, Kronika parafii rzymsko-katolickiej Krzyżowa, s. 11-12.

23 Wykaz składek na kościół w Krzyżowej 1916-1948, bez paginacji.

24 E. Kowalczyk, Kronika parafii rzymsko-katolickiej Krzyżowa, s. 11-13; Kronika budowy kościoła w Korbielowie, s. 19-20; Księga Sapieżyńska, s. 429-430.

25 Kronika budowy kościoła w Korbielowie, s. 17-18, 20-29.

26 Ibidem, s. 29-30; E. Kowalczyk, Kronika parafii rzymsko-katolickiej Krzyżowa, s. 18.

27 Kronika budowy kościoła w Korbielowie, s. 30-34.

28 O życiu i działalności o. Pawła Kielara patrz: M. Miławicki OP, Ojciec Paweł Kielar – harcerz i dominikański gazda na Wiktorówkach, cz.1-4, „Dębina. Pismo Stowarzyszenia Kulturalnego” (Krościenko Wyżne), R. 16, 2014, nr 7-8 (184-185), s. 20-21; nr 9-10 (186-187), s. 17-19; nr 12 (189), s. 19; R. 17, 2015, nr 1 (190), s. 14-15.

29 Kronika budowy kościoła w Korbielowie, s. 34-37; Kronika parafii w Korbielowie k/Żywca, s. 1-73.

30 Kronika parafii w Korbielowie k/Żywca, s. 77-117.

31 Ibidem, s. 130; A. Krawczyk, O. Emil – przeor odnowiciel, „Niedziela” (Przemyśl) 2001, nr 2, s. 4-6.

32 Kronika parafii w Korbielowie k/Żywca, s. 137-156, 163-164.

33
Ibidem, s. 175; U. J. Własiuk, Jestem synem tej ziemi… Szlaki papieskie. Przewodnik, t. 4: Beskid Żywiecki. Kotlina Żywiecka, Worek Raczański i Dolina Soły, Pasmo Jałowieckie, Pasmo Babiogórskie, Pasmo Policy, Częstochowa 2013, s. 540-542; W. Jura, Madonna Kresowa w Korbielowie. Bohorodczany – Jarosław – Korbielów, „Karta Groni”, nr XXII, 2003, s. 133-137.

34 Kronika parafii w Korbielowie k/Żywca, s. 179-183, 185, 190; Kronika parafii Matki Bożej Anielskiej w Korbielowie od sierpnia 1985 r. do lutego 1996 r., s. 130.

35 Kronika parafii NMP Królowej Aniołów w Korbielowie od lutego 1996 roku, bez paginacji.

36 Kronika parafii w Korbielowie k/Żywca, s. 188-189; W. Motyka, Tu był Piotr. Związki Jana Pawła II z Żywiecczyzną i Beskidami, Milówka 2001, s. 72.

37 Kronika parafii w Korbielowie k/Żywca, s. 187, 191.

38 Kronika parafii Matki Bożej Anielskiej w Korbielowie od sierpnia 1985 r. do lutego 1996 r., s. 1-150.

39 Śp. Ojciec Mieczysław Jan Wacław Michalczyk OP (1940-1996), [Korbielów 1996].

40 Kronika parafii NMP Królowej Aniołów w Korbielowie od lutego 1996 roku, bez paginacji.

41 Kronika parafii NMP Królowej Aniołów w Korbielowie od sierpnia 2005 r., bez paginacji.

42 Ojciec Tomasz Bik OP 1946-2014. Proboszcz parafii NMP Królowej Aniołów w Korbielowie. Spoczął na cmentarzu parafialnym, Korbielów 2014.